PRODUKTY 226ERS SĄ NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI, BEZGLUTENOWE I WOLNE OD SUBSTANCJI UZNAWANYCH ZA DOPING.
Schowek 0
Twój schowek jest pusty
Koszyk 0
Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna » WIEDZA TO PRZEWAGA » Jak przypadki rodzą Mistrzów - czyli kup swojemu dziecku rower jeśli chcesz w domu MP

Jak przypadki rodzą Mistrzów - czyli kup swojemu dziecku rower jeśli chcesz w domu MP

Data dodania: 02-03-2023
Diana Huczkowska: Górska Szosowa Mistrzyni Polski Masters. Członkini klubu Rowmix 7R.

Jej marzeniem, a zarazem celem do zrealizowania jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na wyrównywanie szans oraz faktyczny wpływ na dyskryminację kobiet w sporcie amatorskim i zawodowym.

226ers Polska współdzieli te wartości i wpisuje je w misję firmy w Polsce.


Diana Huczkowska: Górska Szosowa Mistrzyni Polski Masters. Członkini klubu Rowmix 7R. Jej marzeniem, a zarazem celem do zrealizowania jest zwrócenie uwagi opinii publicznej na wyrównywanie szans oraz faktyczny wpływ na dyskryminację kobiet w sporcie amatorskim i zawodowym. 226ers Polska współdzieli te wartości i wpisuje je w misję firmy w Polsce.

Właściwie nie pamiętam początku mojej przygody z rowerem bo zaczęła się ona bardzo wcześnie, kiedy mój ukochany Tato jeździł ze mną, zamocowaną w specjalnym foteliku.
Później towarzyszyłam mu podczas jazdy na swoim rowerze jednak początkom mojego kolarstwa nie towarzyszył zbyt duży entuzjazm ani zapał. 
Właściwie do 18 roku życia nie przepadałam za rowerem, a były wręcz momenty,gdy szczerze go nienawidziłam. Zmęczenie, pot i bolące nogi zdecydowanie nie były moją "miłością od pierwszego wejrzenia ".
Przełom nastąpił po maturze kiedy za własne pieniądze kupiłam sobie rower górski i postanowiłam znowu dać szansę tej formie aktywności. Zaczęłam regularnie jeździć a w wolne dni wybierałam się wraz z Tatą w naprawdę długie trasy przekraczające 100 km, a nasza najdłuższa wspólna wyprawa liczyła dokładnie 178 km. Wtedy to były dla mnie liczby z kosmosu mimo, że było zupełnie płasko. To był inny rodzaj kolarstwa, całodzienna spokojna jazda z przerwami na zdjęcia i obiad,  zupełny luz i relaks. 

Teraz pora na początek mojej szosowej przygody, która zaczęła się zupełnie przypadkiem, kiedy to złapałam dętkę i podjechałam do pobliskiego sklepu rowerowego Rbike celem jej wymiany.
Tam Michał pokazał mi małą czerwoną szosę na ramie firmy KLEIN, zrobiłam na niej rundkę po parkingu i już wiedziałam ,że chcę jeździć na tego typu rowerze. Wkrótce potem dostałam od moich rodziców rzeczony czerwony rower na którym później przejechałam setki kilometrów eksplorując nieznane dotąd rejony.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia więc za kilka lat postanowiłam zmienić ukochanego KLEIN'a  na bardziej sportową maszynę. 

Wtedy zaczął się rozdział o nazwie FUJI. Nowy rower motywował żeby jeździć jeszcze więcej, poznałam też wtedy Wspaniałe dziewczyny z Profidea z którymi zaczęłam jeździć. Trasy były coraz dłuższe i bardziej górzyste a zapał i apetyt rosły. 
Wiedziałam już, że to kocham ale nogi mnie swędziały i potrzebowałam więcej adrenaliny. 
Po raz kolejny zmieniłam rower, tym razem na BMC który z małymi przerwami towarzyszy mi  do dziś i zaczęłam współpracę z moją Panią Trener  ???? ❤️
Mam skromny dorobek bo za mną dopiero pierwszy sezon startów ale już szykuję się do kolejnego. Atmosfera zawodów i cudowni ludzie połączeni wspólną pasją to dla mnie crème de la crème tego sportu. 

Tak w skrócie wygląda moja rowerowa historia ale myślę, że to co jest w kolarstwie najfajniejsze to jego wszechstronność i uniwersalność. Począwszy od długich jazd którym towarzyszą malownicze krajobrazy, po wyścigi na których chcesz zaraz wyzionąć ducha. Każda jazda, każdy trening są inne i na swój sposób wyjątkowe.
Ponadto kolarstwo daje możliwość poznawania niesamowitych ludzi,odwiedzania pięknych miejsc i prawie bezkarnego jedzenia pysznych rzeczy ???? czegóż chcieć więcej!
Komentarze (0)

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii WIEDZA TO PRZEWAGA
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu